Amalfi – mekka turystów

Jak większość miejsc na świecie i Amalfi posiada swoją legendę. Głosi ona, że Herkules – mityczny heros – zakochał się w nimfie o imieniu Amalfi. Gdy ta zmarła, zrozpaczony Herkules postanowił przemierzyć świat, aby znaleźć godne miejsce na wieczny spoczynek dla ukochanej. Trafił na ukryte pośród skał wybrzeże, które swą urodą oczarowało go do tego stopnia, że wybrał je na miejsce pochówku, a na cześć ukochanej nimfy nazwał je Amalfi.

Do Amalfi podróżowaliśmy z Salerno autobusem Sita Sud, gdzie po drodze delektowaliśmy się odlotowymi krajobrazami Costiera Amalfitana. Warto wcześniej zaopatrzyć się w 1-dniowy bilet Costiera Sitasud Terra & Mare, który zapewnia nieograniczoną ilość przejazdów autobusami Sita Sud na Wybrzeżu Amalfitańskim i dodatkowo jeden rejs promem.
O rodzajach i cenach biletów na autobusy Sita Sud i promy pisaliśmy już wcześniej tutaj.

Amalfi, pięknie otoczone górskim pasmem Monti Lattari, to największe i najbardziej znane z 13 miasteczek-perełek na Costiera Amalfitana. Niestety, ale również do bólu zatłoczone. Sezon rzekomo miał się już ku końcowi, prawie połowa października, a wciąż przewijały się nieprzebrane tłumy turystów. Połowę z nich, którą minęliśmy, stanowili Amerykanie w wieku emerytalnym.

Samo miasteczko Amalfi jest bardzo, ale to bardzo urokliwe. Pięknie wyglądały te wszystkie kolorowe, pastelowe domki, między którymi spacerowaliśmy w labiryncie wąskich i stromych uliczek. Po drodze mijaliśmy liczne sklepiki z lokalnymi produktami i pamiątkami, stragany z owocami, kawiarenki i restauracje.

Piazza del Duomo

Serce miasteczka to zdecydowanie Plac Katedralny (Piazza del Duomo) ze śliczną małą barokową fontanną Św. Andrzeja (Fontana di Sant’Andrea). Typowy plac fotograficzny i miejsce przesiadywania turystów.

Duomo di Amalfi

Nad Piazza del Duomo góruje zabytkowa katedra Św. Andrzeja (La Cattedrale di Sant’Andrea, Duomo di Amalfi) pochodząca z XI wieku, która jest niekwestionowaną wizytówką miasta. Do katedry prowadzą wysokie i szerokie schody, równo 57 stopni.

Wnętrze katedry utrzymane jest w stylu barokowym. Znajduje się tu wiele sakralnych eksponatów, z których najważniejszą jest relikwia Św. Andrzeja. Jest tutaj również pomnik Św. Andrzeja wykonany przez ucznia Michała Anioła.

Na Piazza del Duomo, wszędzie gdzie nie spojrzeć, kafejki i restauracje, które są oblegane głównie przez jednodniowych turystów. A ceny wręcz kosmiczne! Dlatego warto zapuścić się dalej od centrum, w wyższe rejony Amalfi, gdzie można już bez większego szoku cenowego coś zjeść i wypić.

D’Amalfi Limoncello Supreme

Amalfi może się pochwalić dwiema najdroższymi butelkami alkoholu na świecie. Mowa tu o włoskim likierze, który nazywa się D’Amalfi Limoncello Supreme i swoją niebagatelną wartość zawdzięcza butelce, której szyjka została ozdobiona trzema pojedynczymi diamentami o łącznej wadze 13 karatów, a korpus rzadkim 18,5 karatowym diamentem. Tę niecodzienną butelkę na zlecenie klienta stworzył brytyjski projektant Stuart Hughes, a zawartość wyprodukowała włoska gorzelnia Antica Distilleria Russo. Cena jednej butelki to aż 44 miliony dolarów. Dla nas, maluczkich, to po prostu jakaś abstrakcja. Ale kto bogatemu zabroni?

My zadowoliliśmy się zwykłym likierem Limoncello w cenie 12 euro za butelkę. Wygląd zwyczajny, a zawartość, kto wie, może i podobna.

Via Lungomare dei Cavalieri

Na koniec naszej wizyty w Amalfi zrobiliśmy sobie spacer po panoramicznej promenadzie i odpoczęliśmy trochę na ławeczce nad brzegiem morza.

Może Ci się również spodoba